Babcine kwiatki
Babcie zazwyczaj kochają rośliny, na ich parapetach próżno szukać pustego miejsca. Niektóre okazy mają wiele lat. Moda na kwiaty doniczkowe nigdy nie przemija.
Ostatnio do łask wróciła klasyka – gatunki, które zdobiły bary mleczne, mieszkania w epoce PRL-u, a nawet te, które gościły na salonach jeszcze w dwudziestoleciu międzywojennym. Oto kilka tradycyjnych roślinnych propozycji, które sprawdzą się w każdym wnętrzu.
Paprotka
Znają ją wszyscy. Oko cieszą jej bujne, spływające, wiotkie liście o symetrycznym kształcie. Lubi cień i wilgoć. Sprawi, że w swoim mieszkaniu możesz poczuć się odrobinę jak w lesie.
Geranium
Inaczej pelargonia pachnąca, nazywana też anginką. Z wyglądu niepozorna roślinka, ale o wyjątkowym, przepięknym zapachu, Geranium jest też znane ze swoich leczniczych właściwości. Z liści rośliny wytwarzać można olejek eteryczny lub nalewkę o właściwościach przeciwzapalnych, przeciwbólowych i przeciwbakteryjnych.
Filodendron, fot. bstad, CC0
Żyworódka
Rozmnaża się na potęgę, na jej liściach tworzy się mnóstwo maleńkich sadzonek, które następnie spadają na ziemię, gdzie część z nich się ukorzenia. Roślina znana jest z leczniczych zastosowań przy wielu dolegliwościach, ma między innymi działanie antyseptyczne i regenerujące.
Filodendron
Przepiękna roślina, o dużych palczasnych liściach. Dobrze zadbana wyrośnie pod sam sufit.
Fikus
Czyli roślina tropikalna o podłużnych, ciemnozielonych liściach.
Wszelkiego rodzaju pnącza. To propozycja dla osób z dużą wyobraźnią, pnącza mogą oplatać meble lub tworzyć fantazyjne wzory na ścianach.
Warto dodać, że rośliny doniczkowe to nie tylko dekoracja. Wydalają życiodajny tlen i polepszają jakość powietrza w mieszkaniu. Opieka nad roślinami i przebywanie wśród nich odpręża.

Katarzyna Durajska
Etnolożka, lokalna aktywista, copywriterka. Wierzy w odwagę, wrażliwość i siostrzeństwo. Kolekcjonuje filiżanki.