Mroczny świat Kruka

Mamy tu elementy dawnych wierzeń mieszkańców regionu, pojawia się, zapominana już, postać szeptunki. Serial spowity jest aurą tajemniczości i mroku, pod osłoną którego dochodzi do straszliwych wydarzeń.

Seriale filmowe nabrały w ostatnich latach zupełnie nowego wymiaru. Z jednej strony, ich realizacja poszła naprzód tak bardzo, że te najlepsze w niczym nie ustępują najnowszym pełnometrażowym produkcjom. Z drugiej – platformy internetowe dystrybuujące filmowy kontent spowodowały, że seriali produkuje się bardzo dużo, nie tylko realizacyjnie, ale fabularnie coraz ciekawszych.

Marcin Bosak - Kruk. Szepty słychać po zmroku, fot. materiały prasowe Canal+

Marcin Bosak - Kruk. Szepty słychać po zmroku, fot. materiały prasowe, Canal+

Nasz rodzimy rynek serialowy też staje się coraz bardziej interesujący. Wataha, Pakt czy Belfer to przykłady produkcji z ostatnich lat, cieszących się niemałym uznaniem. Na tym tle pojawia się Kruk. Szepty słychać po zmroku, sześcioodcinkowy serial produkcji Canal+ w reżyserii Macieja Pieprzycy.

Akcja serialu rozgrywa się na Podlasiu, co ma niemałe znaczenie zarówno dla przebiegu akcji, jak i jest znakomitym pretekstem do pokazania klimatu panującego na Białostocczyźnie. Mamy tu elementy dawnych wierzeń mieszkańców regionu, pojawia się, zapominana już, postać szeptunki. Serial spowity jest aurą tajemniczości i mroku, pod osłoną którego dochodzi do straszliwych wydarzeń.

Katarzyna Wajda - Kruk. Szepty słychać po zmroku, fot. materiały prasowe Canal+

Katarzyna Wajda - Kruk. Szepty słychać po zmroku, fot. materiały prasowe, Canal+

W ten świat wkracza tytułowy Kruk, policjant, grany przez Michała Żurawskiego. Jest centralną postacią serialu i w pełni udaje się mu się to wykorzystać, skupiając na sobie uwagę od pierwszego do ostatniego kadru. Kruk przyjeżdża do Białegostoku, żeby wspomóc w śledztwie tamtejszą komendę, jednak wydarzenia, które rozegrają się wkrótce wywrócą wszystko do góry nogami. Przeszłość, z którą zmaga się policjant nieoczekiwanie zwiąże się z porwaniem wnuka lokalnego biznesmena i to on będzie musiał zmierzyć się nie tylko z brutalną rzeczywistością nowego dla siebie świata, ale przede wszystkim z własnymi demonami.

Michał Żurawski - Kruk. Szepty słychać po zmroku, fot. materiały prasowe Canal+

Michał Żurawski, Cezary Łukaszewicz - Kruk. Szepty słychać po zmroku, fot. materiały prasowe, Canal+

Należy podkreślić bardzo ciekawą kreację Michała Żurawskiego, świetnie ogrywającego całą paletę emocji, z którymi zmaga się tytułowy bohater. Partneruje mu odkrycie ostatnich lat, Cezary Łukaszewicz, który wreszcie miał okazję zagrać dużą, interesującą rolę. Na uwagę zasługuje też drugi plan. Andrzej Zaborski, ponownie w roli komendanta policji, pokazał, że jest jednym z bardziej niedocenionych filmowych aktorów. Anna Nehrebecka czy Mariusz Jakus stworzyli postacie, które trudno zapomnieć, mimo że nie pojawiają się na ekranie przez długi czas.

Klimat serialu znakomicie oddają zdjęcia. Z jednej strony pięknie ukazane pejzaże, z drugiej – emocje grające na twarzach bohaterów, oddane przez częste zbliżenia i półcienie. Ze stroną wizualną świetnie współgra muzyka: klimatyczna, nastrojowa, niepokojąca. Warto poświęcić kilka wieczorów i wejść do tego świata.

Kruk. Szepty słychać po zmroku

Reżyseria: Maciej Pieprzyca
Obsada: Michał Żurawski, Cezary Łukaszewicz, Andrzej Zaborski, Jerzy Schejbal, Anna Nehrebecka, Katarzyna Wajda i inni
Canal +

Piotr Słyszyński

Piotr Słyszyński

Absolwent socjologii i dziennikarstwa. Pasjonat muzyki, szczególnie rockowej i alternatywnej. Zainteresowany głównie polską kulturą.

Inne tego autora:

Komentarze