O miłości, stracie i przebaczeniu

Sądzi, że po latach uporała się z ucieczką córki. Spokój w jej życiu zaburza przypadkowe spotkanie z przyjaciółką córki z czasu dzieciństwa. Życiem kobiety znów zaczynają targać skrywane od dawna uczucia, wraca tęsknota za dzieckiem i nieuleczona trauma.

Julieta, najnowszy dramat Pedra Almodovara, oparty został na trzech opowiadaniach noblistki Alice Munro – Szansa, Milczenie i Wkrótce z tomu Uciekinierka. To  trudna, podszyta smutkiem opowieść o skomplikowanym życiu Hiszpanki z tragiczną przeszłością. Munro, podobnie jak Almodovar słynie z wnikliwych, psychologicznych i intymnych opowieści, których głównymi bohaterkami są kobiety.

Julieta, Pedro Almodovar

Julieta, fot. oficjalna strona filmu

Prozę Munro przeszywa chłodny klimat Kanady, ale to nie tylko sceneria, również bohaterowie są bardziej powściągliwi, zachowawczy, introwertyczni, skrywają swoje emocje. Reżyser przeniósł fabułę historii do Hiszpanii, co znacznie wpłynęło na atmosferę filmu. W filmowej interpretacji postacie zyskują iście hiszpański temperament, stają się bardziej wyraziste. Pojawia się ogromna ekspresja i namiętność, która nadaje tempo ekranizacji. Mocną stroną filmu są też piękne hiszpańskie plenery, które idealnie komponują się z nastrojem odgrywanych w nich scen.
Almodovar daje popis swojego smaku i wysublimowanej estetyki, chociaż retrospekcje z lat 80. drażnią lekkim przerysowaniem. Na uznanie natomiast zasługują pełne uczucia i pobudzające wyobraźnię sceny erotyczne.

Julieta, Pedro Almodovar

Julieta, fot. oficjalna strona filmu

Film jest jednak przede wszystkim płynną narracją o skomplikowanej relacji między matką i córką oraz o przeżywaniu żałoby po utracie bliskiej osoby. Istotnym motywem jest skłonność człowieka do ranienia najbliższych sobie osób.

To nieco patetyczna opowieść o całej gamie uczuć: o miłości, poczuciu winy, poczuciu niezrozumienia, lęku przed samotnością, bólu zadawanym najbliższym, w której alegorią życia ludzkiego jest podróż przez morze, piękne, ale nieprzewidywalne i groźne.

Okruchem nadziei w smutnej historii jest otwarte zakończenie filmu.

Katarzyna Durajska

Katarzyna Durajska

Studentka etnologii i antropologii kulturowej na UJ.
Od dziecka zafascynowana podróżami, kulturową różnorodnością. Z radością poznaje ludzi z całego świata.

Inne tego autora:

Komentarze