Granice zdają się nie istnieć

Autoportrety urzekają ulotnością, czasami patrząc, mam wrażenie, że Elizabeth zniknie z tych fotografii i utonie w niesamowitych krajobrazach.

Na ścianach w moim domu powiesiłabym trzy fotografie. Dlaczego takie a nie inne? Te fotografie po prostu scalają mnie z naturą.

Pierwszą byłaby fotografia, której autorką jest Katerina Plotnikova. Młoda kobieta, która nagina granicę między rzeczywistością a baśnią. Scala kobietę ze zwierzęciem, pokazując ciepło i łączące ich więzi. Pokazuje opiekę, dobroć, naturę samej natury. Jej fotografie ogromnie mnie inspirują do nowych projektów, do przekraczania granic, które zdają się nie istnieć.

fot. Katerina Plotnikova, 500px.com/katerina_plotnikova

fot. Katerina Plotnikova

Drugą fotografia jest autorstwa Flory Borsi. Jest to węgierska fotografka, która umiejętnie łączy człowieka ze zwierzęciem. Gdybym mogła pokryłabym jej zdjęciami każdy zakamarek mojego mieszkania. Jest surrealistyczna, prosta, minimalistyczna i wyrazista. Wszystko co sztuka mieć powinna. Poza tym scala człowieka z naturą co dla mnie jest podstawą naszego istnienia.

fot. Flora Borsi, floraborsi.com

fot. Flora Borsi

Ostatnia fotografia należałaby do Elizabeth Gadd. Jej autoportrety urzekają ulotnością, czasami patrząc, mam wrażenie, że Elizabeth zniknie z tych fotografii i utonie w niesamowitych krajobrazach. Mimo że są jej autoportretami, to nie przyćmiewa ona krajobrazu, esencji widoku. Powiedziałabym raczej, że ginie w tych trawach i wodach. Jej światłem są jedynie jej rude włosy, które stapiają się z każdym elementem fotografii.

fot. Elizabeth Gadd, elizabethgadd.com

fot. Elizabeth Gadd

Aleksandra Klisko

Aleksandra Klisko

Miłośniczka pisarstwa, natury i fotografii. Wegetarianka, pedagog i naczelna feministka. Blogerka i przyszła dziennikarka. Z aparatem i długopisem nie rozstaje się od najmłodszych lat. Jest człowiekiem, który zakochał się w naturze.

Strona internetowa: Antypatycznie.pl.

Na ścianie

Na ścianie

A Ty co powiesisz na ścianie gabinetu, salonu czy sypialni?

Inne tego autora:

Komentarze