Duża i mała

Niektóre stylizacje będą ślicznie wyglądały na małej księżniczce, natomiast na tej większej już nieco śmiesznie. Z kolei to, co przyciągnie wzrok do dobrze ubranej mamy, może zrobić z dziewczynki starą-malutką.

Od pewnego czasu można zaobserwować trend w modzie – mama i córka wystylizowane w ten sam sposób. Czasem wygląda to dobrze, niekiedy przyciąga oko do atrakcyjnie ubranej rodziny, innym razem niestety przypomina groteskowy obrazek. Dobra kompozycja ciekawych elementów to trudna sztuka, tym bardziej jeśli ma wyglądać dobrze zarówno na małej, jak i dużej kobiecie.

Little Princess, fot. Mohito

Little Princess, fot. Mohito

Sklonowane stylizacje prawdopodobnie będą zajmować coraz więcej miejsca na naszych ulicach. Kilka dni temu swoją kolekcję Little Princess zaprezentowało Mohito. Wśród propozycji są zarówno słodkie, typowo dziewczęce tiulowe spódniczki i różowe sukienki, choć wśród produktów sieciówki znalazły się także ramoneski oraz eleganckie płaszczyki oraz sukienki. A teraz najbardziej wymagające zadanie stanęło przed matkami: jak dobrać ubrania tak, aby wyglądały atrakcyjnie zarówno na córce, jak i matce.

Little Princess, fot. Mohito

Little Princess, fot. Mohito

W tym temacie bardzo łatwo polec. Niektóre stylizacje będą ślicznie wyglądały na małej księżniczce, natomiast na tej większej już nieco śmiesznie. Z kolei to, co przyciągnie wzrok do dobrze ubranej mamy, może zrobić z dziewczynki starą-malutką. Jeśli chcesz ubrać się tak samo jak córka wybierz jeden element, kolor, krój – taka kompozycja zdecydowanie lepiej będzie prezentować się na co dzień. Ciekawym pomysłem są także współgrające ze sobą ubrania: bluzy z napisami czy inne akcesoria w podobnym stylu, ale dopasowane do wieku.

Little Princess, fot. Mohito

Little Princess, fot. Mohito

Czy kolekcja Mohito to dobry pomysł? W dużej mierze zależy to od gustu klientów. A Ty skorzystasz z tej propozycji?

Ewelina Matug

Ewelina Matug

Menadżer kultury zafascynowana kulturą, wysoką i popularną.

Miłośniczka blogów, seriali, jogi i dobrej kawy.

Inne tego autora:

Komentarze